Strona 2 z 2

Re: odwiatr śmierci

PostNapisane: 20 lut 2014, o 10:22
przez adam palinski
bardzo dobrze że nie przyklejasz Łukaszu.
Nic nie interpretujmy na siłę .Wszystkie wypowiedzi jak czytam do takiego wniosku się sprowadzają.
Jednak jako ci z drugiej strony otoku potrafimy jak sądzę wyłowić jedną i tą samą prawidłowość.

Po kolei Marcin Michał Myśliwiec i Ty opisujecie przypadki /mógł się wylizać albo nie/ tylko determinacja przewodnika dała sprawie - odpowiedz.
Obraz pracy posokowca że jego determinacja a nie przewodnika sprawę załatwia; myślę tak sobie że to ten właściwy; odwiatr śmierci.

Re: odwiatr śmierci

PostNapisane: 20 lut 2014, o 10:23
przez virluqas
Ja wyobrazam sobie to w ten sposob ze jak czasem mozna bylo w programach przyrodniczych zobaczyc gdzie wilki organizowaly polowanie na jelenie , to zawsze byla mowa o tym ze wilk potrafi wyczuc najslabsza sztuke ale nikt tego dokladnie nie wyjasnial. Wedlug mnie to wlasnie w czasie pogoni np. chmary jeleni to ta sztuka ktora jest naslabsza wytwarza ogrom zapachow, taka chmurka ktora sie za zwierzem ciagnie mowi goniacym na co polowac. Prawdopodobnie to zostalo w posokach do dzis ze potrfia wyselekcjonowac zapach i podazac z checia za slaba sztuka a za kiepskim odwiatrem nie widza sensu pracy. To moja teoria nie musi byc zgodna z prawda wiec prosze sie nie smiac :-))

Re: odwiatr śmierci

PostNapisane: 20 lut 2014, o 10:24
przez Łukasz Dzierżanowski
virluqas napisał(a):wilk potrafi wyczuc najslabsza sztuke ale nikt tego dokladnie nie wyjasnial


bardzo najsłabszą sztuką jest najmocniejszy byk o największym i najcięższym wieńcu...