Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

pamiętniki klubowiczów

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez Marcin Kunikowski » 20 lut 2014, o 18:20

A ja pogratuluję dopiero jak Adam wyjdzie ze swoich okopów. :)

Bez względu na to czy Gustaw znajdzie patrochy, czy mięso ;)
Avatar użytkownika
Marcin Kunikowski
 
Posty: 103
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 16:42

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez adam palinski » 20 lut 2014, o 18:21

Niezwykły przypadek ; dedykuję '' myśliwym '' a w szczególności wszystkim przyjaciołom po otoku . Opisałem na stronie Gucia w drugiej zakładce Opowiadania ''Zapisano; by''.

Jak Gucio zdecydował czyj jest dzik. :)

Pozdrawiam .
Gucio Adam .
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez Wojciech Galwas » 20 lut 2014, o 18:22

Niezbadane są wyroki Pańskie! Tęgie głowy myslały, a Gucio zagadkę rozwikłał!
U mnie w sobotę było zbiorowe z ambon. Po powitanie odprawiłem ślubowanie dla 4 fryców przyjetych do koła. Gości dużo strzałów sporo i pokot okazał się równiez godny naszego łowiska. W kilku rzędach ułożono 7 byków, 4 łanie, 15 dzików i 4 kozy. Szkoda, że łań tak mało. Pasowania nie było bo żaden z fryców nic nie strzelił, ale inni strzelcy przy posiłku powinność swoją czynili a i zaproszeni goście w tyle nie pozostawali.
Kastor zgłosił zgasłego wycinka strzelanego przez jego pana, któremu w młodnik (po wysokim czyszczeniu) nie chciało się wejść. Po polowaniu zrobił jeszcze jednego dzika. Cała reszta to dobre komorowe strzały. Po raz kolejny polowanie zbiorowe z ambon udowodniło wyższość nad "chodzonym", kiedy to warunki na oddanie strzału i możliwość obserwcji zwierzyny są znacznie lepsze.
Avatar użytkownika
Wojciech Galwas
 
Posty: 173
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:14

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez adam palinski » 20 lut 2014, o 18:22

Jak kolegom po otoku wiadomym z historii naszych poczynań z nawigacją ponad rok temu sprowadziłem z USA zestaw Ger mina 320 . Który to przez swoją lekkomyślność zapierdzielono nam z otwartego jeepa. Drugi ponownie sprowadzony poleciał do ''Stanów'' z reklamacją . Reklamację uznano zwrócono kasę. Jeszcze w ubiegłym sezonie zapoznałem się z krajowym produktem na licencji USA pod nazwa handlową ''aportuj.pl'' . Jestem po etapie testów włącznie z pływaniem przez Gustawa z tym urządzeniem . Złego zdania nie napisze o Ger minie . Jednak cena ''aportuj'' gabaryty, dostępność i łatwość współpracy z tym urządzeniem sprawia że polecam go zainteresowanym . Urządzenie doskonale współpracuje z telefonem komórkowym . Posiadam telefon ''Samsunga G alaksy 3 '' co wiąże się z dużym ekranem . Program ''Aportuj '' posiada wszystkie te same funkcje co w ''germ inie'' stawia ''jak dla mnie Go '' w pierwszym szeregu podobnych urządzeń dla przewodnika posokowca. Pozwala na równoległą pracę z komputerem stacjonarnym czy laptopem . Ostatni test z laptopem w jeepie sprawdził się w 100%. Gustaw tydzień temu puszczony w gon za postrzałkiem cielaka pogonił 9.5 km z telefonu w nawigację samochodową wklepałem jego współrzędne gdzie od wielu minut był w bezruchu . Nawigacja samochodowa wyznaczyła trasę . Jakie było nasze zaskoczenie gdy po 10 km jazdy jeepem widzimy leżącego cielaka na polance ''zdławionego '' . A bohater skutecznego gonu w pozycji siad szczeka - oczekuje na sprawców postrzelenia. Koszt użytkowania na dziś - to za 20 godzin pracy 7.5 zł doładowania konta zapłaciłem. Wymaga tylko dokupienia do nadajnika karty ''sim '' za 3 zł.

Polecam; poplątania .
Gustaw Adam.
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez adam palinski » 20 lut 2014, o 18:23

Nio nio;co za czasy ???

62 - Obywateli Szwecji .
Strzelcy - Szwedzi .
Naganka ; Szwedzi .
Psy ; Szwedzkie .
68; dzików na pokocie.

Rola gospodarza .
Bufet /zakąska / napitek /; Polacy .

Sprzątający po ful wypas komercji .
Gustaw; Polska .
3 x dzik - średnio 38 kg na gwizd - wyszło .


Gucio Adam ...
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez Łukasz Dzierżanowski » 20 lut 2014, o 18:23

Potop, panie... Potop!
A nie korciło, by jak pan Andrzej Kmicic w lufę szwedzkiej armaty puszkę prochu zatkacić i lont podpalić? Smile

Gratulacje!
Avatar użytkownika
Łukasz Dzierżanowski
 
Posty: 161
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:12

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez adam palinski » 20 lut 2014, o 18:24

E tam - nie ma co gratulować .
Taktycznie przemilczałem .
Łączna odległość trzech prac .
To 650 m wszystkie na otoku .
Kaliber 9 mm ; ''to je ono''.

Za to Docentowi; gratulujemy .
Mogę sobie tyko wyobrazić jaka to była praca .
Te zawijasy na pokazanej nam mapie.

Pozdrawiamy .
Darz Bór.
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez Wojciech Galwas » 20 lut 2014, o 18:24

Chyba koniec pracy dzień w dzień. "Dożynki" planu w kołach się skończyły. 15 stycznia koniec nieszczęsnego terminu polowania na łanie jelenia. Ale ostatni tydzień był ciężki. Co dzień jazda na łaniach, cielakach, bykach jelenia do tego daniele i dziki. Ciężko było ale dalismy radę. Na szczęście inwazja dewizowców nas nie dotyczy.
Pozdrowienia dla wszystkich pracujących psów i przewodników.
W.G.
Avatar użytkownika
Wojciech Galwas
 
Posty: 173
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:14

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez adam palinski » 20 lut 2014, o 18:24

Na szczęście inwazja dewizowców nas nie dotyczy.

Taki rodzaj dewizowców Szwedzkich; tym razem to ???.
Przede wszystkim ''etyka'' oddawania strzału wraz z niebywałymi umiejętnościami strzeleckimi .'' Trudno mi to przechodzi waląc w klawiaturę'' - chciało by się widzieć w wykonaniu rodzimych myśliwych .

Gdy jeszcze dopiszę o złomowaniu dla przewodnika posokowca .

Począwszy od złomowania stanowisk owego ,złomowania informacyjnego, poprzez złomowanie kniei, skończywszy na złomowaniu negatywnym to otok się plącze. Wszystko to rodem z naszych tradycji łowieckich . Pytanie ilu ją zna a jeszcze ilu ja stosuje. Mogę zaryzykować twierdzeniem ; to jedyne dziki które były postrzelone . Co ważne jak dla mnie ; to mimo że jak do nas mówili a brzmiało to jak piłowanie drewna - emanowała radość że nic nie zmarnowali .

Znasz Wojtuś moje poglądy co do jeleniowatych i podzielam twoje określenie że to dożynki łań. Podobnie jak Ty uważam że to wielce niestosowny termin . Nie będę tu pisał o ochronie płodu od momentu poczęcia . Jednak widok jednej z loch strzelonych w czasie patroszenia już z całą gromadką małych zarodków budzi więcej niż moje wątpliwości co do naszego w R.P . kalendarzyka sezonu polowań.

Pozdrawiamy
Gustaw Adam
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: Deryl - Gustaw - The Savage Hunt

Postprzez Wojciech Galwas » 20 lut 2014, o 18:24

Zaskoczyłeś mnie Adamie informacją o etyce oddawania strzałów i o złomowaniu. Ja siedziałem ostatnio kilka dni w rejonie Kluczborka i jeździłem w teren na polowania w których uczesniczyli Szwedzi, Holendrzy, Niemcy, Francuzi i niestety odczucia mam jak najgorsze. Etyki strzałów żadnej, informacja o postrzelonej zwierzynie, zaznaczenie zestrzału na żenującym poziomie. Gdyby opierać sie na przekazywanych informacjach to szukalibyśmy wiatru w polu.
Jedynie dzieki zdolnościom interpretacyjnym psów i przewodników udawało się rozwikłać co, gdzie i kiedy było strzelane.
Cieszę się że w Twoim przypadku było inaczej! Oby inni choć w części brali przykład.
Pozdrawiam
W.G.
Avatar użytkownika
Wojciech Galwas
 
Posty: 173
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:14

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Blogi klubowiczów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron