ubiór przewodnika posokowca

wszelkiego rodzaju gadżety dla psów i ich przewodników

ubiór przewodnika posokowca

Postprzez Stara Grobla » 19 lut 2014, o 20:29

Drodzy Przewodnicy Posokowców

Nasze forum jest bardzo specjalistyczne, dlatego powinien się tu znaleźć temat dotyczący akcesoriów dla przewodników posokowców.
Problem broni, obroży i otoku był już omawiany ale przecież to nie wszystko.
Interesują mnie wyłącznie sprawdzone w praktyce poszukiwania postrzałków i godne polecenia:

- obuwie nie do zdarcia (oby nie gumofilce)
- spodnie
- kurtka
- rękawice

Proszę o konkretnych producentów i modele, do tego sposoby impregnacji itp.

Przyznam, że o konieczności posiadania sprawdzonego ubrania przekonałam się na zbiorówce u Łukasza Smile Odwilż, śnieg po kolana, rowy pełne wody. Arek zaliczył kąpiel już po pierwszym pędzeniu (buty mokre na wylot) a ja idąc za postrzałkiem zaplątałam się w jeżyny tak, że nie mogłam się ruszyć ("czepliwa kurtka"Wink. Nie wspomnę o tym jak urwałam gwizdek Łukaszowi, który pomagał mi przeskoczyć przez rów (jakkolwiek to brzmi Pfft ot baba na polowaniu... ale rów był szeroki! Buty i tak przemoczyłam i do dziś nie zapomnę tego palącego palce zimna.
Stara Grobla
 
Posty: 84
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 12:02

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez Wojciech Galwas » 19 lut 2014, o 20:29

Problem właściwego ubioru na poszukiwania nie jest prosty i jednoznaczny.
Nie da się ustalić jednakowego ubioru na lato i na zimę, na teren polny i leśny, suchy i podmokły, na nizinny i górski.
Obserwując na konkursach zagranicznych odzienia przewodników niemieckich czy szwajcarskich, można by dojść do przekonania, że szykują się oni do akcji specjalnych przeciwko Talibom, czy też są to wojska chemiczne szykujące się do usunięcia awarii w elektrowni atomowej lub zakładach chemicznych. Skórzane buty do kolan, skórzane spodnie, czarne impregnowane kurtki (olejaki) z pomarańczowym karczkiem, na głowach sztormiaki zawiązywane pod szyją, na twarzach przyłbice z plexi, na rękach rękawice skórzane po łokcie.
Nie wiem czy taki strój jest najpraktyczniejszy, ale z pewnością na jego widok postrzałek pada na zawał serca.
U nas trochę to wygląda inaczej. Kiedyś ubiór był uzależniony od możliwości zakupu, a raczej zdobycia czegokolwiek lub od znajomości kogoś w magazynach wojskowych.
Dzisiaj świat stoi otworem i zakupy są uzależnione jedynie od zasobności portfela, no i w niektórych przypadkach od rozmiarów nabywcy (vide - ja).
Napiszę jak ja widzę praktyczny strój do dochodzenia postrzałków.
Na ciało bielizna termoaktywna. Na stopy skarpety wełniane lub 2 pary cienkich bawełnianych. Ważne, aby w czasie chodzenia nie zsuwały się ze stopy. Buty - skórzane, wysokie, powyżej kostki, sznurowane z wszywanym językiem. Ja od 10 lat używam La Sportiva, nieprzemakalne do dzisiaj. Niestety niedostępne w całej Europie, a majątek bym dał za nowe. Nie macie znajomych we Włoszech???
Spodnie, wpuszczane w buty, z gładkiego materiału (żeby nie czepiał się o jeżyny), dobrze jak na udach od kolan i na tyłku mają wstawki z nieprzemakalnego materiału, tzw. drelich.
Od kolan w dół możemy założyć nieprzemakalne ochraniacze, zapinane pod podeszwą buta.
Gdy szukamy w deszczu czy w mokrym zbożu lub kukurydzy, możemy na spodnie założyć dodatkowe cienkie nieprzemakalne z jakiegoś tworzywa. Nie są za wytrzymałe, ale na kilka spacerów wystarczają. Są tanie.
Taki zestaw umożliwia nam brodzenie w wodzie po kolana, nie wpuszczając wody do butów.
Z tą wodą w butach też nie jest tak, źle. Nawet jak się naleje, a człowiek dalej chodzi, to jest w nogi cieplutko. Gorzej jak się stoi, wtedy może być nieprzyjemnie.
Na górną część ciała, na bieliznę termoaktywną, proponuję bluzę z polaru, a na nią cienką kurtkę z nieprzemakalnego, ale oddychającego materiału, też gładkie nieczepiające się o krzaczory. Dobre są z Graffa, ale nie za wytrzymałe. Jak jest ciepło to możemy sobie darować polar, a zamiast niego założyć np koszulę flanelową.
Na głowę czapka z daszkiem ( w ostrzegawczym pomarańczowym kolorze) z "fartuchem" na kark, np. taka jak Jahti Jakt. Ta osłona na szyję jest bardzo przydatna w młodnikach, żeby na szyję nie sypało się igliwie, woda czy śnieg. Pamiętajcie o oczach. Są specjalistyczne, siatkowe okulary. Wyglądają jak dwa sitka do zaparzania herbaty, ale oczy osłonią i nie zaparowują. Wystarczają też są okulary z tworzywa, takie jak używane na strzelnicy.
Prowadząc psa na otoku, szczególnie narowistego, dobrze jest mieć założoną na lewej ręce skórzaną rękawicę. Ochroni to dłoń przed nieuniknionymi skaleczeniami. Prawa ręka goła, umożliwia szybki chwyt broni.
To tyle moich uwag odnośnie ubioru. Oczywiście trzeba go modyfikować zależnie od pory roku i pogody.
Czekam na inne propozycje.
Pozdrawiam
W.G.
Avatar użytkownika
Wojciech Galwas
 
Posty: 173
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:14

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez Stara Grobla » 19 lut 2014, o 20:31

Panie Wojtku o to mi chodziło, dziękuję!

Skórzane buty La Sportiva znalazłam tu: http://www.e-busola.pl/sprzet-turystycz ... _6715.html

Dostępne w ciągu 1-5 dni

Cena niezła ale jak mają służyć 10 lat..
Stara Grobla
 
Posty: 84
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 12:02

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez adam palinski » 19 lut 2014, o 20:31

Coś jeszcze podpowiem.

Wszystko tak, ale i ja mam swój jeden patent.
Z racji swoich jeszcze innych pasji; motocykle.
Do poszukiwania w ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych.
Polecam kombinezon przeciwdeszczowy używany przez motocyklistów.
Ale tu uwaga; kombinezon jednorazowy w fajnych Niemcach są po 1,99 juro.
Kupuje się je na stacjach benzynowych.
Wpasowujesz się w coś takiego zapinasz od kroku na gumowy zamek błyskawiczny po szyję jest kaptur, ze ściągaczem.
Przy butach są specjalne silikonowe ściągaczo - uszczelniacze.
Można swobodnie brodzić po szyję w wodzie kropli wody nie puści.
Jest odporny na uszkodzenia zewnętrzne.
Zakładam pod to tylko bieliznę termo i jest ful wypas przylega do ciała w żaden sposób nie ogranicza ruchowo.

A z tą jednorazowością to nawet taka tłusta dupa jak moja a z 3 razy ten sam może ponownie użyć.
Wielkość pudełko marlboro przed rozpakowaniem.
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez Wojciech Galwas » 19 lut 2014, o 20:32

Ewa
chodzi mi o konkretny model Fjell. Znajduje się on na stronie http://www.lasportiva.com/catalogue/ima ... gePath=836
Rozmawiałem z importerem La Sportiva z Chorzowa. Też nie potrafią sprowadzić. Nie wiem dlaczego?
Ewa, jeszcze jedna prośba. Załóż nowy temat; "Jak wklejać zdjęcia".
Wraz z wycięciem "Pierwszej krwi", wycięła się instrukcja. A ja oczywiście nie pamiętam jak się to robi. A po założeniu osobnego tematu instrukcja byłaby pod ręką.

Adameuszu
Czy te kombinezony robią, tak jak prezerwatywy, w różnych rozmiarach? Chodzi o to żeby nie zlatywały! Trochę śmiesznie wyglądałbym w Twoim rozmiarze. W jakich one są kolorach, o smak nie pytamWink
Avatar użytkownika
Wojciech Galwas
 
Posty: 173
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:14

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez adam palinski » 19 lut 2014, o 20:33

Adameuszu
Czy te kombinezony robią, tak jak prezerwatywy, w różnych rozmiarach? Chodzi o to żeby nie zlatywały! Trochę śmiesznie wyglądałbym w Twoim rozmiarze. W jakich one są kolorach, o smak nie pytam. ;)




Nie jestem Panie Wojciechu w stanie odpowiedzieć co do rozmiarów kupowałem te kombinezonie w automacie, kolor to czarny.
By dorównać erotyce Pana zapytania to zdarzyła się na wyprawie motocyklowej zabawna historia .Kolega kliknął niepoprawnie w automacie i wyjechała mu zamiast kombinezonu paczka prezerwatyw .Wszystko ok przyda się ale kobieta kolegi stwierdziła że nie odpowiada jej smak miętowy .Został odesłany by w kasie /tank steli/ złożyć reklamację , postanowił spełnić życzenie partnerki .A że szprechał mniej więcej powrócił do przy stacyjnej kawiarenki z najnowszym wydaniem pisma dla Gejów. Co do wielkości to rasowy Bawarczyk dosiada motocykl /czytaj konia rasy wolsztyńskiej / i raczej nie przewidziano inwazji tam ras typu lapońskich na marnych konikach huculskich to i rozmiary pewnie od 3 XXL .
By uprzedzić Pańską ripostę wiem wiem koniki huculskie to dzielna rasa co do ich wytrwałości .
Dżyngis Chan 1/4 świata zawojował. Bo jest coś w tym że nie wielkość stanowi o satysfakcji, wzajemnej .

Czego sobie i Panu życzę.
Avatar użytkownika
adam palinski
 
Posty: 259
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:18

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez Łukasz Dzierżanowski » 4 cze 2014, o 08:42

Pojawiła się fajna kamizelka na allegro - wydaje mi się, że jest idealna do naszej roboty...
http://allegro.pl/harkila-kamizelka-mys ... 00353.html
Avatar użytkownika
Łukasz Dzierżanowski
 
Posty: 161
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:12

Re: ubiór przewodnika posokowca

Postprzez Łukasz Dzierżanowski » 30 lip 2014, o 20:44

kolejny pomysł na strój dla przewodnika:
http://www.akatex.pl/pl/p/Bluza-polarow ... RZEDAZ/364
Avatar użytkownika
Łukasz Dzierżanowski
 
Posty: 161
Dołączył(a): 19 lut 2014, o 10:12


Powrót do Akcesoria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron