Strona 1 z 1

Zabezpieczenie końca lufy

PostNapisane: 8 lut 2016, o 15:07
przez Mikołaj&Baka
Koleżanki i koledzy,
Powiedzcie proszę jakie macie sposoby zabezpieczania lufy przed dostaniem się różnego rodzaju brudu do jej przewodu?
Na rynku spotkałem się z dwoma rodzajami korków.
Pierwszy jaki miałem okazję używać, to zwykły korek wykonany z tworzywa sztucznego, który według producenta podczas strzału sam wylatuje. Problem w tym, że podążając za posokowcem gubiłem je za każdym razem. Sam nie wiem kiedy... Kończę pracę, ściągam sztucer z pleców i korka nie ma...
Drugi to produkcji Mausera... Problem w tym, że nie spotkałem się z ich rozmiarami. Nawet na stronie Szustera jest dostępny w jednym rozmiarze. Dokładnie taki trafił w moje ręce, używany przez jednego z naszych kolegów, ale w kalibrze 9,3. U mnie lufa okazała się zbyt cienka by rozwiercić na taki korek.
Może macie jakieś inne sposoby?

Darz bór
Mikołaj

Re: Zabezpieczenie końca lufy

PostNapisane: 9 lut 2016, o 19:52
przez adam palinski
Mikołaj ….

Przynajmniej jeśli chodzi o mnie to od samego początku uganiania się za postrzałkami stosuję prezerwatywę . By nie prowokować ''widowni / korony '' do dowcipnych komentarzy to w kolorze czarnym . Na sztucerze wymagała robienia supełka u podstawy'' onej '' . Dziś od lat gdy kniejówka jest tym co na szelkach '' ala biatlon '' noszę rozmiar '' mini penis '' jest ok .

Re: Zabezpieczenie końca lufy

PostNapisane: 10 lut 2016, o 09:06
przez Mikołaj&Baka
Dzięki Adam :) Muszę spróbować tego patentu... Koniecznie! Rozumiem, że strzelasz nie zdejmując jej (bo i kiedy :D )
Jeżeli chodzi o kniejówkę na szelkach to mnie swojej było żal. Mimo, że nie jest to żadna "górna półka" a zwykłe Brno. Postanowiłem kupić sztucer repetier i poddać małemu tuningowi. Właśnie jest u rusznikarza i stąd pytanie o korek na koniec lufy bo czasami wymaga to ingerencji rusznikarza. Tak jak ten

Re: Zabezpieczenie końca lufy

PostNapisane: 10 lut 2016, o 13:16
przez Wojciech Galwas
W moim przypadku prezerwatywa pozostawiona na kilkanaście godzin spowodowała znaczne uszkodzenie oksydy na końcu lufy sztucera (a gwarantuję że nie była używana).
Przed zatkaniem lufy chroni wystarczająco zwykła papierowa samoprzylepna taśma malarska lub taśma izolacyjna zwana "szkotem". Widziałem również samoprzylepne kółka z papieru przylepiane na koniec lufy.

Re: Zabezpieczenie końca lufy

PostNapisane: 4 mar 2016, o 17:02
przez Maciej Kopeć
Od "zawsze" używam taśmy do zalepiania lufy. Zabezpiecza solidnie, można strzelać bez odlepiania. Podobnie jak Wojtek - polecam samoprzylepną taśmę. Korki to kolejny gadżet i nie są tanie. Darz Bór